ZAZDROŚĆ ZAKORZENIONA W STRUKTURZE SPOŁECZNEJ

Davis (1936) jako pierwszy postulował, że zazdrość jest zakorzeniona w strukturze społecznej. Według niego, zazdrość to pogwałcenie norm własności seksualnej, norm, które służyły zabezpieczeniu międzyosobowych relacji cenionych przez społeczeństwo. Z inicjatywy Hupki przeprowadzono badania 2071 studentów z siedmiu krajów (USA, Holandia, Węgry, Jugosławia, Meksyk, Ir­landia i ZSRR), mające na celu określenie cech wspólnych i kul­turowo specyficznych uczucia zazdrości (Hupka et al., 1985). Na podstawie złożonych analiz statystycznych wyłoniono dwa czynniki występujące we wszystkich grupach. Są to: czynnik zazdrości part­nerskiej „Zagrożenie dla wyłączności relacji” oraz czynnik zawiści „Samoponiżenie-zawiść”. Z wyjątkiem Węgier, w pozostałych gru­pach wykryto jeszcze czynnik „Zależność”, który cechował dużą zgodność międzykulturową. Poza tym zidentyfikowano czynniki specyficzne, jak np. „Niechęć do autonomii partnera” (Węgry, Ir­landia, Meksyk, Jugosławia), „Brak zaufania” (Meksyk) i „Zagroże­nie dla seksualnej wyłączności” (Holandia).

WRAŻLIWOŚĆ CZUJNIKA

Określają siebie jako grupę dobrych przyjaciół żyjących jak w jednej rodzinie, włączając w to seksualną zażyłość między członkami. Pragną wspólnie spędzać czas i wychowywać dzieci. Na podstawie badań autorzy stwierdzili, że prawie nie ma zazdrości wśród członków komuny, natomiast pojawiłaby się wtedy, gdyby któryś z członków komuny nawiązał stosunki seksualne poza komuną. Sugerują ponadto, że żadna kultura czy subkultura nie za­pewnia ludziom całkowitej swobody co do ekstra-związków. Przedstawione przykłady ukazują wpływ kultury czy subkultury na określenie progu sygnałów wywołujących zazdrość. O wiele łat­wiej wyeliminować behawioralne objawy zazdrości niż wewnętrzne odczucia. Praktyka wielu społeczeństw pokazuje, że zazdrość jest jednym z czujników układu relacji interpersonalnych. Wrażliwość tego czujnika można do pewnego stopnia modyfikować, przyjmując za punkt odniesienia określone umowy społeczne.

INNA BADANIA PORÓWNAWCZE

Inne badania porównawcze między USA i Holandią (Buunk et al., 1996) pokazały interesujące zróżnicowania w reagowaniu zazdrością w sytuacji, gdy ktoś z kimś flirtuje. Największe różnice kulturowe wykryto dla Amerykanów, mniejsze dla Niemców i Holendrów. Ponadto Holendrzy mocniej odczuwają zazdrość niż Włosi. Ogólnie mężczyźni mocniej od­czuwają zazdrość niż kobiety w sytuacji niewierności seksualnej a kobiety w sytuacji niewierności emocjonalnej. Wyniki różnic mię­dzypłciowych autorzy wyjaśniają odwołując się do teorii ewolucji oraz konstruktów kulturowych (zob. też Hupka i Bank, 1996). W odbiorze społecznym zazdrość nie jest akceptowana, z wyjąt­kiem pewnych kręgów w określonych okresach historycznych, kiedy to zazdrość o damę była odbierane przynajmniej bez potępiającej krytyki ze strony obserwatorów. Ponieważ zazdrość uchodzi za zja­wisko negatywne, niektóre grupy usiłują się jej wyzbyć, a przynaj­mniej składajątakie deklaracje. Pines i Aronson (1981) przepro­wadzili badania wśród egalitarnej poligamicznej komuny Kerista w San Francisco, której członkowie twierdzili, że wyeliminowali zazdrość seksualną

W SYTUACJI ZAZDROŚCI

Warunki prowadzące do oceny sytuacji zazdrości są zakotwi­czone w organizacji społeczeństwa. Najważniejszymi czynnikami związanymi z uczuciem zazdrości okazały się: stosunek do prywat­nej własności, ograniczenia w uzyskiwaniu seksualnego zaspoko­jenia, znaczenie małżeństwa i potomstwa dla statusu społecznego jednostki. We współczesnej kulturze Zachodu, która jest bardziej złożona skomplikowana od kultury pierwotnych społeczeństw, zdają się ist­nieć różnice między krajami i grupami społecznymi dotyczące okreś­lenia tego, co stanowi zagrożenie dla związku. Na przykład, aktorzy, piosenkarze bardziej akceptują pozamałżeński seks swoich partnerów w sytuacjach, nad którymi mają kontrolę i którym nie to­warzyszy zaangażowanie emocjonalne (Gilmartin 1977). Tak zwane małżeństwa seksualnie otwarte (sexually open marriages) ustalają różne reguły określające okoliczności dopuszczające pozamałżeńskie stosunki. Buunk (1982) stwierdził następujące reguły pozwalające na ekstra-związek: a) partner zgadza się na to, b) partner zna trzecią osobę albo c) partner nic o tym nie wie.

SCHEMAT REAKCJI ZAZDROŚCI

Hupka (1981; 1991) w swych międzykulturowych studiach zaz­drości opartych na materiałach etnograficznych ukazał szeroką gamę reakcji w tej sytuacji. Ten wytrawny badacz przyznaje ważność czynników ewolucyjnych w zrozumieniu zazdrości. Zdolność do reagowania zazdrością jest częścią naszej neuroanatomicznej i fizjo­logicznej organizacji (a la komputerowe hardware), odziedziczonej w procesie ewolucyjnym, natomiast kultura dostarcza elementy (software) określające, które sytuacje prowokują zazdrość i sposób jej ujawnienia. Dziedzictwo kulturowe określa nasze procesy kognitywne, emocjonalne i behawioralne tworzące schemat reakcji zazdrości. Przekazywane przez kulturę normy i zakazy uczą, które seksualne i nieseksualne zachowania partnera z osobnikami innej płci są dozwolone, a które stanowią naruszenie integralności podsta­wowego związku, wywołując zagrożenie. Kultura determinuje też zdefiniowanie tego, co jest dowodem naruszenia aprobowanego społecznie związku, jak np. własna obserwacja, plotka czy domysł. Wreszcie, kultura określa strategię radzenia sobie z sytuacjami zaz­drości, przejawiającymi się w zapobieganiu utraty partnera, w ukara­niu partnera lub rywala czy też w poszukiwaniu odpowiedniej re­kompensaty.

DANE MIĘDZYKULTUROWE

Benedict (1966) w opisie wzorców zachowania pierwotnych kul­tur szkicuje również wzorzec zazdrości małżeńskiej. Wśród indiań­skich plemion Zuni reakcje zazdrości są tuszowane; unika się gwał­towności, a sytuacje wywołujące zazdrość (np. niewierność) ignoruje się. Wśród plemion Apaczów jednym ze sposobów uporania się z sytuacją wywołującą zazdrość było obcięcie miękkiej części nosa niewiernej żonie (partnerce). W plemionach Dobu, gdzie prawie każ­da sytuacja wzbudzała podejrzenie o niewierność, wszechobecna zaz­drość powodowała, że małżonkowie przekupywali własne lub cudze dzieci, aby uzyskać informacje o niewierności partnera. Dochodziło do zaognionych kłótni pod zarzutem wiarołomności. Ostatecznym środkiem, którego chwytał się w swej bezsilności małżonek, była próba samobójstwa za pomocą jednej z kilku tradycyjnych metod, z których na szczęście żadna nie kończyła się tragicznie.

WZORCE ZAZDROŚCI

Wyniki po­chodzą od osób legitymujących się wykształceniem akademickim, które uważane jest za czynnik sprzyjający kontroli i obniżaniu reak­cji zazdrości (Pospiszyl, 1988). Na tym tle ciekawe i obiecujące są badania Hupki wśród różnych plemion indiańskich, pokazujących różnorodność wzorców przeżywania zazdrości.Niniejsze wnioski muszą być siłą rzeczy ograniczane do kultury obszaru reprezentowanego przez badane grupy, a szersze badania interkulturowe dadzą podstawą do bardziej uogólnionych twierdzeń.Literatura historyczna jak też kulturoznawcza zdaje się wska­zywać na to, że zazdrość występuje we wszystkich kulturach, a jej funkcja — ochrona związku —jest ta sama we wszystkich społecz­nościach. Małżeństwo jest chronione we wszystkich układach spo­łecznych, chociaż zachowania zazdrosne mają niejednokrotnie cechy specyficzne dla danej kultury. Wynika to z dużej różnorodności ludzkich przekonań na temat tego, co konstytuuje ceniony związek, co stanowi zagrożenie dla danego związku i co należy robić, aby ten zagrożony przez intruza związek uchronić.

UMNIEJSZANIE ROLI ZAZDROŚCI

Jak już powiedzieliśmy, nie umniejszamy roli zazdrości jako podsta­wy trwałości związku małżeńskiego. Ta reakcja jest jak gdyby pier­wszym motywem aktywnego ustosunkowania się do sytuacji zagro­żenia dla własnego układu z inną osobą. Nie zaślepiając bohatera, może prowadzić do uruchomienia konstruktywnych działań dla dob­ra związku poprzez np. zreflektowanie swojego postępowania w sto­sunku do partnera. Sugerowane tutaj bardziej pozytywne aspekty zazdrości nie były dotychczas analizowane. W znanej mi literaturze z reguły dyskutuje się zazdrość poprzez pryzmat negatywnej oceny tego uczucia, stąd zatem nieco rehabilitacji dla tego uczucia w po­wyższym komentarzu.Zwróćmy uwagę na jeszcze jedną sprawę metodologiczną. Dane empiryczne pochodzą głównie z krajów uprzemysłowionych, o euro­pejskim modelu intymnych układów partnerskich między kobietą mężczyzną. Po pierwsze, brak danych z kultur odmiennych, jak np. Polinezja czy Gwinea, gdzie wzorce mogą być odmienne, robi wra­żenie dużej zgodności w strukturze zazdrości.

WARTO SPOJRZEĆ

Warto spojrzeć na zazdrość również z nieco innego punktu wi­dzenia — nie tylko jako na emocjonalną reakcję, lecz także jako na formę obrony wartości w sytuacji związku romantycznego. Pokazuje ona innym co sobie cenimy, że mamy jakąś hierarchię wartości. Jeżeli Jan nie przeżywa zazdrości w sytuacji powstawania re­lacji między rywalem i partnerką, w efekcie czego Jan może stracić partnerkę, to bezpośrednim wnioskiem jest to, że Jan nie darzył part­nerki uczuciem (chociaż partnerka to czyniła) i nie uważał swego związku z partnerką za emocjonalnie wartościowy. Podobnie jak wstyd służy zachowaniu godności osobistej, tak też zazdrość do pewnego stopnia może służyć zachowaniu związku. Bez niej ludzie może nie troszczyliby się o trwałość związku i kto wie, ile razy więcej dochodziłoby do rozwodów niż jest ich obecnie.

W SKALI ZAGROŻENIA

Nie ma tutaj porównywalnego i oczywistego dla wszystkich punktu na skali zagrożenia tak jak zero w skali Celsju­sza, przy którym woda zamarza. Sytuacje interpersonalne, różnice indywidualne w percepcji własnego związku, tolerancja na zabu­rzenia, system wartości czynią, że będą różnice w reagowaniu zaz­drością na obiektywnie taką samą sytuację. Odporność na zagrożenie jest tu istotną cechą osobowości a na dodatek wchodzi w grę pamięć emocjonalna. Otóż najnowsze badania neurologiczne potwierdzają fakt, że raz ustalona pamięć lęku staje się względnie permanentnym rysem systemu emocjonalno-behawioralnego (LeDoux, 1993; 1994). Po­nieważ w zazdrości jest silny komponent lęku (zagrożenia) o utratę partnera, łatwo tę emocję wzbudzić bodźcem wzrokowym, słownym a nawet własnym, nikomu niedostępnym wyobrażeniem ewentualnej niewierności. Im bardziej ta pamięć lękowa jest ugruntowana np. poprzez doświadczenie lub karmienie w sobie podejrzliwości, a przez to lęku o stratę, tym łatwiej człowiek wpada w męczarnie „zazdrosnej katorgi”.